Roztopy, cisza i pierwsze słońce. Nowy trend Slow Life
Jest taki moment w roku, kiedy większość turystów omija góry szerokim łukiem. To przełom zimy i wiosny. Marzec i kwiecień. Błąd. Dla wtajemniczonych (i zmęczonych miastem) to absolutnie najlepszy czas na przyjazd w Góry Izerskie. Dlaczego? Bo właśnie wtedy góry stają się naprawdę „Twoje”. Puste szlaki, budząca się przyroda i cisza, która aż dzwoni w…










